Czy wszyscy jesteśmy dziećmi Boga?

środa, 23 gru 2009 @ 23:02 | Kategoria: Ogólne |

Oglądałem kilka dni temu zdjęcia obrazujące skalę okrucieństwo jednego z wielu, niestety niemalże codziennie  dokonywanych na świecie zamachów. Tym razem, na pakistańskim bazarze w Peszawarze. W zamachu tym, w wyniku eksplozji samochodu-pułapki, zginęło co najmniej 90 osób, w tym wiele kobiet i dzieci. Jak podają media, ilość ofiar może być znacznie wyższa, ponieważ nie dokonano tam jeszcze przeglądu zawalonych kramów i pobliskiego budynku, który w wyniku wybuchu również uległ zawaleniu, a które mogą kryć jeszcze wiele ofiar tego zamachu.

Na wszystkich z tych zdjęć, widać przerażonych ludzi ubranych zgodnie z zaleceniami obowiązującej w Pakistanie religii. A obowiązek ten, egzekwowany często w sposób wyjątkowo drastyczny, dotyczy tam w takiej samej mierze kobiet jak i mężczyzn. Na dwóch z tych zdjęć, brodaci zgodnie z nakazem wiary mężczyźni, a więc wyznawcy Allacha, niosą na rękach ranne przerażone dzieci, być może własne, na jednym dziewczynkę, na drugim chłopca. Kolejne zdjęcie pokazuje dwie zakrwawione, przerażone kobiety, obie ubrane w halabije, stroje obowiązujące w tej religii dla kobiet, a więc także wyznawczynie Allacha.

Tego samego dnia, papież Benedykt XVI podpisał w Rzymie dokumenty pozwalające na dalsze prace związane z wyniesieniem na ołtarze świętości kilku osób, w tym papieża Pijusa XII. Tymczasem postać tego papieża, którego część pontyfikatu przypadała na okres II wojny światowej, od lat budzi wielkie kontrowersje w świecie judaizmu, wzbudza niechęć i  protesty Żydów. Ich zdaniem niejasna jest postawa Piusa XII wobec Holokaustu, zarzucają mu także, że brakiem swojego radykalnego protestu dał przyzwolenie na wywiezienie do obozów zagłady włoskich Żydów. Natychmiastowym odzewem na dekret o uznaniu heroiczności cnót Piusa XII był protest wielkiego rabina Francji Gillesa Bernheima, który wyraził nadzieję, że Watykan wycofa się z decyzji o beatyfikacji papieża Piusa XII, gdyż godzi ona w dialog między żydami i chrześcijanami.

Tak się złożyło, że również w tym samym dniu media poinformowały o stanowisku metropolity lubelskiego abpa Józefa Życińskiego, jakie on zaprezentował w swojej niedzielnej homilii. Wg tych informacji: „W homilii podczas mszy św. odprawionej dla uczestników Wigilii Starego Miasta abp Życiński skrytykował komercjalizację Świąt, która przyszła do Polski z Zachodu. Jej przejawem - powiedział - są choinki pojawiające się jako dekoracje już w początkach listopada.” W dalszej części homilii skrytykował również zbytnią laicyzację tradycji około świątecznej, brak religijnych symboli na większości kartek świątecznych, generalnie ową komercjalizację.

Trzy zdawałoby się jakże różne sprawy. A jednak, wbrew pozorom mają one wiele wspólnego. Są bowiem przykładem co najmniej bezwzględności, arogancji i pychy duchownych wszystkich trzech największych religii. Pokazują brak ich zrozumienia dla ludzkich słabostek, a także bezwzględną dążność do dominacji i to nie tylko nad wyznawcami religii. a to jest kwestionowanie wolnej woli człowieka, którą obdarzył go sam Bóg, który jak sami twierdzą, wybacza nam nawet nasze największe grzechy. Można więc be ryzyka popełnienia wielkiego błędu powiedzieć, że Bóg wybacza, bo Bóg kocha swoje owieczki, ale nie duchowni, ci bowiem nie wybaczają i jak zdaje się, kochają tylko siebie.

W Peszawarze np., ale przecież na całym obszarze działania terrorystów islamskich, w wyniku setek, a być może już nawet tysięcy zamachów, aczkolwiek giną też ludzie niezwiązani z tą wiarą, najczęściej giną wyznawcy Allacha, w tym kobiety i dzieci. W ogóle, w większości zamachów terrorystycznych obiektami ataku najczęściej jest ludność cywilna. Tak było np. w przypadku w ogóle najbardziej spektakularnego ataku, a zarazem ataku poza krajami islamu, ataku na WTC w dniu 11 września 2001 r., w którym zginęło 2749 osób. Ale bywa również tak, jak np. w  dniu 1 września 2004 r. w Biesłanie w Północnej Osetii, kiedy wbrew niepisanym prawom, celem głośnego ataku na szkołę staje się młodzież szkolna, dzieci i kobiety. W Biesłanie po ataku na szkołę zginęło 353 zakładników, w tym 156 dzieci, a setki osób zostały ranne.

Tymczasem, na czele tych oddziałów milicji, oddziałów mudżahedinów, komand bojowych, etc., stoją duchowni, duchowi przywódcy narodu, ajatollahowie, imami, ludzie mieniący się reprezentantami Boga, strażnikami piękna i czystości wiary, a mimo to wzywają do walki w imię tej wiary i Boga, wysyłając wyznawców Allacha na męczeńską śmierć w samobójczych atakach.

Z kolei protest wielkiego rabina Francji Gillesa Bernheima i wielu innych duchowych przywódców narodu żydowskiego, ponad wszelką wątpliwość jest nieracjonalną, niczym nie uprawnioną ingerencją w decyzje innej wiary, jest próbą wywierania nacisku na głowę innej wiary. Nie byłoby może to aż takie bulwersujące, gdyby to właśnie nie Żydzi byli tak bardzo przewrażliwieni na tle swojej wiary, jej wyjątkowości, gdyby to właśnie nie oni byli tak bardzo uwrażliwieni na jakąkolwiek ingerencję w ich suwerenność, na choćby próbę krytyki ich wiary. A więc im wolno, oni mogą hulaj dusza, a inni, co ważne wyznawcy innej wiary, mają słuchać rabinów.

Odrębną kwestią jest oczywiście pytanie, czy papież w ogóle w jakikolwiek sposób mógł wpłynąć na politykę Hitlera, czy miał jakiekolwiek szanse zmienić ją, czy mógł zmienić bieg historii? Nie sądzę, Watykan mimo pewnych nazwijmy to przywilejów, też znajdował się pod ogromną presją nazistów i to nie tylko własnych, włoskich, w Rzymie bowiem cały czas było silne przedstawicielstwo Rzeszy, włącznie z reprezentacją SS.No i wreszcie słowa abpa Józefa Życińskiego, jego wyjątkowo agresywny atak na całe w końcu społeczeństwo, bowiem również na niewierzących, na handlowców, na firmy obdarzające w tym przedświątecznym czasie swoich partnerów biznesowych i pracowników szczególną formą pamięci, życzeniami okolicznościowymi w postaci świątecznych kartek. Atak na obyczaj może nie aż tak bardzo wynikający bezpośrednio z dogmatu, z religijnej tradycji tych świąt, zbliżający jednakże ludzi, łagodzący obyczaj, będący jakąś formą ukłonu w stronę wiary, kościoła. Księdza abpa bulwersują choinki w listopadzie, reklamy, denerwują go kartki świąteczne bez motywów religijnych z choinkami, bałwankami, etc., aczkolwiek, jak sam przyznaje z napisem Wesołych Świąt.

Być może, ale tylko i wyłącznie w kategoriach sacrum, rzeczywiście jest to czas zadumy i wyciszenia, ale przecież, na ile znam tą tradycję, jak odbieram głosy duchownych, jest to również okres wielkiej radości oczekiwania na przyjście syna Boga, na narodziny Jezusa. Czemu więc odbierać ludziom radość przygotowania do tych świat, czemu nie wydłużyć im czasu radości i na wybór prezentów pod choinkę, na wspólne przeżywanie tych przygotowań?

Nie chcę jednakże drążyć tego tematu, nie chcę szukać pozareligijnych motywów stanowiska abpa Józefa Życińskiego, boję się jednak, że nie wynikają one wyłącznie z kanonu zasad wiary.

Martwi mnie przy tym fakt, a sądzę, że nie tylko mnie, że prawdziwi przywódcy tych wielkich religii, którzy od lat zmierzają do ekumenicznego porozumienia trzech wielkich religii, a więc papież, naczelny rabin Izraela i najwyższy duchowy przywódca islamu, nie zajmą w kwestiach wyskoków swoich niższych rangą kolegów jakiegoś porządkującego stanowiska.
Słyszę bowiem z ust innych imamów, że islam jest religią pokoju i miłości, sądziłem dotychczas, że judaizm jest religią wielkiej mądrości i rozwagi, a chrześcijaństwo religią pokory i wybaczania.

Niestety, fakty jak widać mówią zupełnie co innego. Mało tego, duchowni, którzy przed bogiem, a co istotne we wszystkich trzech religiach jest to ten sam Bóg, zobowiązali się w lud nieść jego słowo, służyć swoim siostrom i braciom we wierze, być ich duchowymi opiekunami i pomocnikami, minią się sędziami, książętami, przywódcami, a nawet namiestnikami Boga.
Jak zdaje się, ktoś zbłądził, łamie nauki proroków, wynosi się ponad inne dzieci tego samego Boga, a co gorsza, dotyczy to już dzisiaj kapłanów tych wszystkich religii.

Brak komentarzy »

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

^Góra strony^ Blog oparty o WordPress i temat Pool autorstwa Borja Fernandez.
Subskrybuj RSS dla wpisów i komentarzy.