Jak długo jeszcze?

czwartek, 26 lis 2009 @ 22:18 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

No i wreszcie w kwestii krzyża, a właściwie w sprawie oceny wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, tuż po urzędującym jeszcze prymasie kardynale Józefie Glempie, ustami przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalika wypowiedziała się najwyższa instancja kościelna, po raz kolejny dowodząc, iż również w ich przypadku, w ocenie tego wyroku emocje biorą górę nad rozsądkiem, a właściwie nawet nad rozumem.

Okazuje się, że oni również nie pojęli o co w tym chodzi. Bo przecież sprawa wcale nie dotyczy krzyża jako takiego, jako najważniejszego momentu w historii, jak to pięknie określił właśnie sam abp Józef Michalik, ale chodzi wyłącznie o jego miejsce w publicznej przestrzeni, przez co w równym stopniu dostępnej dla każdego.

Czytaj dalej „Jak długo jeszcze?”…

Ślązak nie kutza!

wtorek, 24 lis 2009 @ 19:02 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Do napisania tych kilku słów sprowokował mnie kolejny felieton Kazimierza Kutza opublikowany w Gazecie Wyborczej, pt. „Pomijanie śląskiej tożsamości jest paranoiczne”.
Z mieszanymi uczuciami obserwuje od pewnego czasu telewizyjne wystąpienia pana Kazimierza Kutza, z podobnymi odczuciami czytuję jego felietony. Nie bardzo wiem kiedy jest on wybitnym Polskim politykiem, wicemarszałkiem Polskiego Senatu, a kiedy śląskim malkontentem i może nie aż wrogiem, ale na pewno prawie zacietrzewionym zwolennikiem secesji Śląska.

Przyznaję, że najbardziej z tego wszystkiego, z tego jego godania i pisonia, trafił do mnie list starego Ślonzoka, choć ten akurat nie wyszedł spod pióra pana marszałka. Trafił on mnie, choć mam dopiero 66 lat, ponieważ dotknął spraw, które dotyczą również moich krewnych po kądzieli, choć nie jesteśmy ze Śląska. Moi bardzo bliscy krewni również zostali wcieleni do wermachtu, za co ich krewni i oni sami, jeśli udało im się przeżyć ponosili później konsekwencje w odrodzonej Polsce.

Czytaj dalej „Ślązak nie kutza!”…

A mury miały runąć!

sobota, 21 lis 2009 @ 0:03 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Absurdalną, ubliżającą wszelkiej godności instytucję muru dzielącego ludzi na lepszych i gorszych, we właściwy dla siebie sposób, z humorem, ale też z ogromną dozą ironii, prawie już dwieście lat temu wykpił w Zemście hrabia Aleksander Fredro. Wstydliwym piętnem chrześcijańskiej Europy, tak dzielnie stającej dzisiaj w obronie krzyża, na zawsze będą getta i obozy zagłady II wojny światowej. Przez ponad dwie dekady XX wieku przebojem, właściwie hymnem, a nawet świętą pieśnią podziemia była piosenka Jacka Kaczmarskiego, który śpiewał: „Wyrwij murom zęby krat! Zerwij kajdany, połam bat! A mury runą, runą, runą I pogrzebią stary świat”.

Kilka lat temu cały cywilizowany świat, w tym również Polacy, oburzał się na Żydów zamykających za murami nowych gett Palestyńczyków. Kilka dni temu w stolicy zjednoczonych Niemiec, z okazji 20 rocznicy obalenia  Muru Berlińskiego odbyła się wielka feta. Hucznie, z udziałem oficjeli z całego świata świętowano akt zjednoczenia, powrotu normalności i rozumu.

Tymczasem dzisiaj, kiedy narody Europy jednoczą się, budują zupełnie nową rzeczywistość, jakby zupełnie niepomni pejoratywnych konotacji wszelakiego rodzaju murów i podziałów, marzeń o ich zburzeniu, pewna część społeczeństwa, trudno póki co ustalić czy ta lepsza od reszty czy gorsza, z własnej woli odgradza się coraz częściej od reszty, zamykając się za murami strzeżonych enklaw. Można by nawet powiedzieć, gdyby nie mizeria tych ich murów, że oni usiłują ogrodzić tą gorszą część społeczeństwa.

Czytaj dalej „A mury miały runąć!”…

Demiurg politycznej rzeczywistości

czwartek, 19 lis 2009 @ 13:49 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Europoseł PiS Marek Migalski odkrył wielce skrywaną tajemnicę rządu Donalda Tuska i PO. Jak wynika z ich planów, wydartych im w tajemniczy sposób przez dr Migalskiego, naczelnym ich doradcą jest najprawdopodobniej znany polityk i ekspert gospodarczy z Białegostoku Krzysztof Kononowicz. On to bowiem, wspomniany właśnie Krzysztof Kononowicz, walcząc cztery lata temu o prezydenturę, ogłosił był swój jakże treściwy wyjątkowo śmiały i jasny program, otwarcie głosząc hasło, iż w razie jego wyboru to niczego nie będzie.

Ale wróćmy do sensacji dr Marka Migalskiego.

Oto, jak pisze on na swym blogu: „W imię populistycznych ciągotek (PO) zakazuje działalności całej gałęzi legalnego do tej pory przemysłu. Chodzi oczywiście o hazard.”
Czytaj dalej „Demiurg politycznej rzeczywistości”…

„Każdy śpiewać może”

niedziela, 15 lis 2009 @ 17:27 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Trafiło nam się oto wyjątkowo cudowne, rzekłbym magiczne wręcz narzędzie – Internet.

Dzisiaj, każdy praktycznie i to bez najmniejszej nawet przesady, z dowolnego miejsca na świecie w każdej dosłownie chwili może włączyć się do każdej prawie dyskusji, i mimo znacznej nawet cenzury, jaka wbrew wszelkim zapewnieniom funkcjonuje jednak na większości witryn, może pisać co mu przysłowiowa ślina przyniesie na język.

Parafrazując tytułową frazę kultowej już dzisiaj piosenki, wyśpiewanej przez Jerzego Sztura na Opolskim Festiwalu Piosenki w 1977 roku, śmiało można by dzisiaj powiedzieć, iż każdy też pisać może.

I ludzie piszą, choć w wielu przypadkach jest to bodajże jedyny dowód na ich przynależność do rasy ludzkiej, choć nie o każdym z nich można bez ryzyka pomyłki powiedzieć, że z linii Homo sapiens.

Niestety, poziom tej publicznej „dyskusji”, tej pisaniny, choć na szczęście nie dotyczy to jeszcze wszystkich, w znaczącej niestety większości bywa przerażająco nijaki, żeby nie powiedzieć wręcz - plugawy.

Czytaj dalej „„Każdy śpiewać może””…

Jeszcze raz o krzyżach!

sobota, 14 lis 2009 @ 0:45 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Jak sądzę, z problemem wywołanym wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży, tak łatwo się nie uda nam się rozstać. Problem jak widać jest wyjątkowo podniecający i co najmniej tak samo trudny do rozwiązania, jeżeli nie jest on z gatunku tych wręcz nierozwiązywalnych. Jest to już dosłownie prawdziwy węzeł gordyjski.

Oto po Jerzym Stępniu, byłym  prezesie Trybunału Konstytucyjnego, jego akceptacji, a właściwie po nawoływaniu wręcz do manifestowania w przestrzeni publicznej swoich religijnych przekonań, ale również po stanowczym i twardym nie prezydenta Lecha Kaczyńkiego, tym razem głos w sprawie zabrała Halina Bortnowska, osoba spośród wymienionych predestynowana do tego chyba najbardziej.

Głos pani Haliny Bortnowskiej uważam za głęboko rozważny, taktowny i co ważne również wyjątkowo mądry. A jest to o tyle ważny głos, że oprócz tego, że jest ona dziennikarką, to jest także, a może przede wszystkim filozofką, teolożką, uczestniczką ruchu ekumenicznego i na dodatek jeszcze, przewodniczącą rady Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Czytaj dalej „Jeszcze raz o krzyżach!”…

Krzyż niezgody

wtorek, 10 lis 2009 @ 1:00 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Z ogromną uwagą i przede wszystkim nadzieją, na mądrość i rozwagę prawnika, byłego  sędziego i prezesa Trybunału Konstytucyjnego, przeczytałem w Gazecie Wyborczej rozmowę Katarzyny Wiśniewskiej z Jerzym Stępniem nt. orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży wywieszanych w salach lekcyjnych państwowych szkół.

Niestety, już pierwsze zdania wypowiedziane przez pana Jerzego Stępnia wprowadziły mnie w zdumienie. I nie chodzi mi nawet o to, że pan prezes jest przeciwnego zdania, ale o sposób  w jaki komentuje wyrok innego Trybunału, oraz wygłoszoną opinię nt. wolności religijnej.

Otóż wg pana Jerzego Stępnia wyrok ten: „To nieporozumienie. Moim zdaniem ten wyrok to przejaw prawa do nietolerancji. Wolność religijna polega na tym, że w przestrzeni publicznej każdy obywatel może manifestować swoje religijne przekonania”, przez co jak sądzę, możemy rozumieć, że w takim samym stopniu dotyczy to również innych przekonań, ideologii i upodobań, co zrozumiałe nie zakazanych prawem, lub nieobyczajnych.

Czytaj dalej „Krzyż niezgody”…

^Góra strony^ Blog oparty o WordPress i temat Pool autorstwa Borja Fernandez.
Subskrybuj RSS dla wpisów i komentarzy.