Głupota, czy arogancja?

niedziela, 28 gru 2008 @ 20:59 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Nie wiem co, głupota czy arogancja, kierowała słowami i przemyśleniami ordynariusza tarnowskiego bpa Wiktora Skworca, który  podczas mszy świętej odprawionej w Boże Narodzenie w bazylice w Tarnowie, nawiązując do dyskusji wokół zapłodnienia in vitro, wypowiedział słowa: „Dziecko nie jest rzeczą, która należałaby się małżonkom i nie może być uważane za przedmiot posiadania”.

Jak sądzę, kierowała nim bardziej arogancja, wynikająca zapewne z przeświadczenia o dominującej już i niepodważalnej roli kościoła.

Jest oczywiście sprawą absolutnie otwartą kwestia uprawnień, czy też praw rodziców do dziecka, praw, których w skrajnych przypadkach można ich nawet pozbawić. Jest niemniej kwestią niepodważalną, iż to biologiczni rodzice, dotąd, dokąd nikt nie pozbawił ich wspomnianych praw rodzicielskich, są może nie tyle włascicielmi dziecka, co ponoszą pełną odpowiedzialność za jego losy, za jego wychowanie, a nawet do pewnego wieku za jego czyny, co stwarza jednak pewien pozór przynajmniej sytuacji zbliżonej do pełnienia tej roli, roli właściciela.

Czytaj dalej „Głupota, czy arogancja?”…

Kto drogę skraca ..

wtorek, 23 gru 2008 @ 19:38 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Przyznaję, iż z wielkim zainteresowaniem przeczytałem wywiad jakiego Piotrowi Najsztubowi udzielił Szymonem Hołownia dziennikarz i publicysta, dyrektor programowy kanału religijnego TV, który ponad wszelką wątpliwość zaskoczył pewnie nie tylko mnie, swoim udziałem w programie „Mam talent”, pokazując się tam w parze z Marcinem Prokopem jako w miarę przyzwoity prowadzący.

Gdyby był Szymon Hołownia choć w części taki, jak usiłuje zaprezentować się nam w tym wywiadzie, a potwierdził to poniekąd dystansem do siebie i do wielokrotnie poruszanego przez Marcina Prokopa tematu wiary, jaki pokazał w programie „Mam talent”, to z równą przyjemnością zmieniłbym zdanie o nim, jakie wyrobiłem sobie na podstawie kilku „spotkań” z nim, spotkań oczywiście na antenach wielu stacji TV.

Byłbym w końcu może i zaczął mówić o nim z pewną sympatią, gdyby nie pewne ale, takie drobne zgrzyty, prawie zgrzyciki, niedomówienia, ale również jasne i jednoznaczne deklaracje, jak choćby to, co zapowiedział Piotrowi Najsztubowi na jego dywagacje, na jego pytanie, a co po śmierci: „Pocieszę cię, że tam też narzucimy ci pewne rzeczy. Tak jak tutaj chcemy ci narzucić razem z prokuratorem, tak będziemy czekać ze świętym Piotrem, który – chcesz czy nie – zaprowadzi cię do raju i będziesz z nami śpiewać nieszpory i godzinki”, czym pomimo pewnej formy niby żartu, prawie suspensu, zaprzecza jednak wszystkim swoim wcześniejszym wywodom, przyznając w gruncie rzeczy, iż kościół ingeruje jednak w nasze poczynania, rozpycha się i narzuca nam swoje widzimisię czy chcemy tego czy nie.

Czytaj dalej „Kto drogę skraca ..”…

Myśl nowa ..!

niedziela, 21 gru 2008 @ 15:14 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Jak zdaje się, coraz bardziej realnie i nieuchronnie zdajemy się stawać w obliczu organizacji państwa wyznaniowego. Kościół coraz nachalniej zaczyna dyktować nam już sposób wzajemnych stosunków, relacji między szefostwem firm a załogami, ingeruje w nasze zakupy, ich intensywność i wielkość, w formę składania życzeń. Jak twierdzi bowiem duszpasterz środowisk twórczych w diecezji bielsko-żywieckiej ksiądz Eugeniusz Burzyk: „Tłumy w hipermarketach i zakładowe wigilie nie mają nic wspólnego z duchem świąt Bożego Narodzenia”, wzywa on również: „aby zamiast wysyłania przez internet szablonowych kartek elektronicznych, ofiarować za siebie nawzajem modlitwę”.

Nie wiem, czym wierze ubliżać może szczere podzielenie się w zakładzie pracy opłatkiem, złożenie sobie tam życzeń i wybaczenie sobie przy okazji wzajemnych przewinień, animozji, etc., bądź czym gorsze są życzenia internetowe od innej, klasycznej formy, tym bardziej, iż coraz mniej terminowo dostarczanej?

Czytaj dalej „Myśl nowa ..!”…

Pogoda dla bogaczy ?

środa, 10 gru 2008 @ 23:30 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

To miało być tanie państwo!

Od lat, kolejne opcje walczące o władzę, wyjątkowo zgodne w tej kwestii zapowiadają cud ograniczenia swojej pazerności na stanowiska, obiecują likwidację namnożonych przez lata agend i agencji rządowych, przyrzekają znaczącą redukcję urzędników i absurdów.

Niestety, na obietnicach to się na wyłącznie kończy.

Wprowadzane natomiast i owszem, jakieś tam korekty, to zaledwie tylko kosmetyczne zabiegi, niwelowane zresztą natychmiast powoływaniem na miejsce tych zlikwidowanych struktur nowych, bardziej ambitnych, lepiej uposażonych, często zresztą bardziej rozbudowanych, jak np. w przypadku likwidacji WSI, kiedy po jej likwidacji powołano wywiad i kontrwywiad wojskowy, a więc dwie niezależne organizacje, dwóch szefów, i podwójną infrastrukturę.

Czytaj dalej „Pogoda dla bogaczy ?”…

33 - Hucpa 3

wtorek, 9 gru 2008 @ 23:26 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Jak zdaje się, klęska antyaborcyjnej hucpy koalicji spowodowała konieczność pilnego sięgnięcia do innych, dawno już nieużywanych zasobów „gorących” tematów. Może nie aż tak podniecających nasze elity jak aborcja czy homoseksualizm, rzucających jednakże snop jaskrawego światła na nieustającą podłość i przebiegłość wrednych komuchów.

Oto, niby klasyczny pokerzysta, co to z rękawa w odpowiednim momencie wyciąga potrzebną mu kartę, minister Kazimierz Michał Ujazdowski kolejny już raz podejmuje walkę z symbolami dyktatury komunistycznej w Polsce, a przewodniczący klubu poselskiego PiS Marek Kuchciński ogłasza, iż otrzymał niespodzianie list grożący mu poważnymi konsekwencjami w przypadku niezaniechania prac nad opracowywanymi ustawami dekomunizacyjną i deubekizacyjną.

No i tu zaczyna się kilka problemów.

Konia bowiem z rzędem temu, kto wskaże te symbole komunistycznej dyktatury, których aż tyle, że aż potrzebna specjalna ustawa. Ale to już wyłącznie problem pana ministra, który prócz bycia kustoszem i mecenasem narodowej kultury, jest nadto, o czym zdaje się zapominać stróżem dorobku narodowego, ostatnią więc rzeczą którą powinien robić, choćby i były to relikty złych czasów narodu i państwa, to jest ich niszczenie.

Jak się rzekło wszakże, jest to jednak jego już tylko problem.

Czytaj dalej „33 - Hucpa 3”…

32 - Kto odpowie za niepowodzenia IV RP ?

wtorek, 9 gru 2008 @ 23:12 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

W starej, warszawskiej balladzie S Rembowskiego i H Kotarskiego „Cyrk na Ordynackiej” śpiewał Jarema Stępowski o cyrku u Staniewskich braci, kończąc ją zrozumiałymi słowami podziwu – „to był cyrk”.

Mylił się wszakże zarówno autor słów H Kotarski jak i niepowtarzalny wykonawca tej ballady Jarema Stępowski, bowiem prawdziwy cyrk potrafią zrobić tylko na Wiejskiej.

Tam dopiero bywa cyrk.

Ot chociażby dzisiaj.

Od wczesnego rana, cała bez mała Polska przy telewizorach i radioaparatach, na godz. 10.00 zapowiedziano wszak odwołanie „starego” i powołanie „nowego” marszałka Sejmu. Wszyscy są spokojni, niczego nie można już się spodziewać, minęły przecież dwa tygodnie ciężkiej pracy, nieustających konsultacji, targów, żądań, stawiania warunków, etc.
Przyznaję, w czwartek zostaliśmy nieco nawet zaskoczeni decyzją PiS o desygnowaniu Ludwika Dorna, ale on, chociaż z pierwszej ligi.

Czytaj dalej „32 - Kto odpowie za niepowodzenia IV RP ?”…

31 - Hucpa 2

poniedziałek, 8 gru 2008 @ 21:11 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Kiedy filmowcom uda się wyprodukować jakiś wielce kasowy film, np. Rambo, czy Rocco, natychmiast spieszą skonsumować swój sukces, nakręcając jego kontynuację - Rambo 2, potem 3,4 i jak dobrze leci, to niemalże wzorem Aleksandra Dumas, w pewnym momencie pojawia się prawie

Rambo w dwadzieścia lat później.

Ale na taką ich produkcję jest jednak zapotrzebowanie. Tłumy walą bowiem do kin, zyski z niewyobrażalnym naddatkiem pokrywają niebagatelne nakłady, interes zwraca się w trymiga i można kręcić dalej.

I to, aczkolwiek nie jestem miłośnikiem tego rodzaju filmów, a tym bardziej coraz bardziej naciąganych jego wersji, kiedy na ring wychodzi pięćdziesięcioparoletni już Rocco, mogę zrozumieć, a nawet w jakimś stopniu akceptować.

Czytaj dalej „31 - Hucpa 2”…

30 - Umiar poszukiwany !

poniedziałek, 8 gru 2008 @ 21:05 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Sensację wczorajszego wieczoru, przebiła poranna informacja o samobójczej śmierci Barbary Blidy, byłej posłanki na Sejm, byłej minister gospodarki przestrzennej i budownictwa w kolejnych gabinetach Waldemara Pawlaka, Józefa Oleksego Włodzimierza Cimoszewicza, byłej prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, a ostatnio prezesa dużej firmy deweloperskiej. Barbara Blida przez wiele lat była jednym ze śląskich liderów SLD.

Według przekazanych informacji, Barbara Blida popełniła samobójstwo w trakcie przeszukiwania jej mieszkania przez funkcjonariuszy ABW, co miało miejsce dzisiaj rano o godz. 600 w związku z jej rzekomym powiązaniem z tzw. aferą węglową.

To oczywiście tylko potwierdza moja tezę, postawioną przy okazji omawiania sprawy związanej z prof. Bronisławem Geremkiem, że obecny układ lubuje się w spektakularnych dokonaniach swoich służb specjalnych, co dotychczas miał za złe lewicy i to począwszy od czasów PRL do tzw. III RP.

Jak zdaje się, lewica spokojnie mogłaby już od dzisiaj brać od PiSu lekcje.

Czytaj dalej „30 - Umiar poszukiwany !”…

29 - Panaroja !

poniedziałek, 8 gru 2008 @ 18:55 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Obiecałem kiedyś, że z zaniechanego już blogu “Mospanie” przeniosę tu wszystkie wpisy. Jak dotychczas, z 53 dokonanych tam wpisów przeniosłem tu 28, teraz dla przyspieszenia zamierzam pozostałe 25 przeniosę jeden po drugim, nadając im przed tytułem odpowiedni nr zaczynając od 29. oto pierwszy z nich:

Sensacją wczorajszego wieczoru była wiadomość, iż na skutek niezłożenia oświadczenia lustracyjnego, zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem prof. Bronisław Geremek utracił mandat eurodeputowanego.

To dosłownie już istna panaroja, jak mawiał pewien mój znajomy.

Oto bowiem, Prawo i Sprawiedliwość stanowi, iż w IV RP prawo zaczyna działać wstecz. Prof. Bronisław Geremek jest bowiem posłem do Parlamentu Europejskiego od 13 czerwca 2004 r., a jak wiadomo, wówczas nie obowiązywała dzisiejsza ustawa lustracyjna.

To po pierwsze. Po drugie, prof. Bronisław Geremek będąc posłem X, I, II i III kadencji Sejmu RP, składał jak należy sądzić niejedno już oświadczenie lustracyjne, niejeden więc raz poddał się zadowalającej ustawodawcę lustracji. Oczywiście, dla obecnego układu politycznego, powyższe fakty nie mają znaczenia, jak bowiem oświadczył poseł Tadeusz Cymański:
„To nie są żarty”!

Jest nadto tenże poseł, co wie, jak oświadczył, święcie przekonany, że prof. Bronisław Geremek uczynił co uczynił, by:
„…zademonstrować nienawiść do Kaczyńskich i do PiS.”

Czytaj dalej „29 - Panaroja !”…

Jak nie Polak, to Topolanek !

poniedziałek, 8 gru 2008 @ 9:00 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Z dosyć oczywistych i osobistych zarazem przyczyn, od blisko już czterdziestu pięciu lat mam zdecydowanie negatywny stosunek do imion Mirosławy, Mirosława, w czym nieustannie utwierdzają mnie, a to Mirosław Kloze, a to minister Orzechowski, a nawet swojego czasu kolega, za którego spłacałem pożyczkę. I oto, jakby dla odreagowania moich politycznych sympatii, wsparł mnie kolejny Mirosław, tym razem premier Czech Mirek Topolanek, który sprawuje rządy w sąsiednim kraju, kraju zjednoczonym w Unii Europejskiej, a sprawuje je wg znanej starej zasady – „Na złość babci uszy sobie odmrożę”.

Otóż pan premier Topolanek, którego imienia ze zrozumiałych względów nie wymienię, ogłosił oto wielce interesującą polityczną doktrynę: „Jeśli socjaldemokraci odrzucą w naszym parlamencie tarczę antyrakietową, my odrzucimy Traktat Lizboński”. Tu oczywiście warto przypomnieć, iż zarówno ci socjaldemokraci, jak i owi my, reprezentują ten sam naród, naród, który podobnie jak Polacy, chce być traktowany poważnie.

No i mamy poważny szkopuł!

Czytaj dalej „Jak nie Polak, to Topolanek !”…

Następna strona »

^Góra strony^ Blog oparty o WordPress i temat Pool autorstwa Borja Fernandez.
Subskrybuj RSS dla wpisów i komentarzy.