Quo vadis edukacjo?

poniedziałek, 11 lut 2008 @ 20:27 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Wbrew permanentnym pohukiwaniom słynnych z tego i wyjątkowo głośnych przeciwników PO, głównie zaś Joachima Brudzińskiego, Jacka Kurskiego, Tadeusza Cymańskiego, Michała Kamińskiego, Karola Karskiego, Ryszarda Czarneckiego, i równie aktywnego ostatnio Jarosława Kaczyńskiego, którym dzielnie wtóruje ich niedawny koalicjant Mirosław Orzechowski, w polityce panuje raczej marazm.

Stąd też, nie bardzo jest sens o czymkolwiek poważnie pisać.

Jest co prawda kilka, a może nawet kilkanaście tematów fascynujących media i polityków, jak chociażby dramatyczna walka prezydenta o pokazanie kto tu rządzi, czy też w wykonaniu byłego premiera:

„ja bym tego nie zrobił, czy też bym tam nie pojechał”.

Ale to jest tylko taka drobna, póki co niewiele znacząca polityczna szarpaninka, rzecz, do której przez ostatnie ćwierćwiecze już przywykliśmy.

Jeden wszakże temat zasmucił mnie nieco bardziej, szczególnie wobec tak jeszcze niedawnego chlubienia się przewagą naszej edukacji nad edukacją brytyjską, amerykańską i wielu innymi. Absolwenci naszych średnich szkół, co nie jest czczym wymysłem, ani bezpodstawnym puszeniem się, posiadają zdecydowanie większą wiedzę ogólną z zakresu historii, geografii, etc., niż ich rówieśnicy z innych krajów.

Czytaj dalej „Quo vadis edukacjo?”…

^Góra strony^ Blog oparty o WordPress i temat Pool autorstwa Borja Fernandez.
Subskrybuj RSS dla wpisów i komentarzy.