<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Andrzej &#187; Ogólne</title>
	<link>http://www.andrzejulicki.pl</link>
	<description>moja strona domowa</description>
	<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 23:52:16 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Polityka to jeszcze, czy już choroba?</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=434</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=434#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 00:05:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=434</guid>
		<description><![CDATA[Nie ukrywam, że ze sporym zdziwieniem, ale też z podobnie znaczącym niesmakiem przeczytałem zadziwiające rozważania europosła Janusza Wojciechowskiego na jego blogu, na temat rzekomego ataku władzy na krzyże. Te „dogłębne” rozważania, to klasyczny przykład manipulacji, podjudzania i politycznej wredności.
Już pierwsze zdanie tych rozważań, właściwie dramatycznego bez mała krzyku: „Mało kto zauważył, że władza skutecznie zdjęła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ukrywam, że ze sporym zdziwieniem, ale też z podobnie znaczącym niesmakiem przeczytałem zadziwiające rozważania europosła Janusza Wojciechowskiego na jego blogu, na temat rzekomego ataku władzy na krzyże. Te <strong>„dogłębne” </strong>rozważania, to klasyczny przykład manipulacji, podjudzania i politycznej wredności.</p>
<p>Już pierwsze zdanie tych rozważań, właściwie dramatycznego bez mała krzyku: <strong>„Mało kto zauważył, że władza skutecznie zdjęła najwyższy w Polsce krzyż. Krzyż z Rysów.”</strong> jest oczywistym kłamstwem. Krzyż bowiem, wcale nie najwyższy, jeno postawiony najwyżej, zresztą wbrew prawu, choć na tzw. wielką okoliczność 100 lecia GOPR’u i dla uczczenia ofiar, postawili na Rysach właśnie sami GOPR’owcy. Sam autor przyznaje zresztą, że: <strong>„Postawili ten krzyż oczywiście bez planu zagospodarowania przestrzennego, bez ogólnych warunków zabudowy oraz bez pozwolenia starosty.” </strong>Choć celowo chyba, bo przecież nie przez brak wiedzy, a tym bardziej niestaranność nie dodaje, iż rzecz miała miejsce w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego, a więc obszaru szczególnie chronionego przed wszelką samowolą i dzikimi inwestycjami.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=434#more-434" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=434</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>I odpuść im, jako i oni odpuszczają!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=433</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=433#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 20:57:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=433</guid>
		<description><![CDATA[Parafrazując myśl trzeciego prezydenta USA Thomasa Jeffersona, który powiedział: „Zaiste, drżę o swój kraj, gdy pomyślę że Bóg jest sprawiedliwy.”, jako niereformowalny ateista mógłbym powiedzieć, dobrze jednak, że nie ma Boga, ponieważ Polska, a właściwe nasze niby elity, ponosiłyby permanentnie znacznie większe straty niż te doznane w katastrofie smoleńskiej. Byłoby to dosłownie spustoszenie. Sprawiedliwy Bóg [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Parafrazując myśl trzeciego prezydenta USA Thomasa Jeffersona, który powiedział: <strong>„Zaiste, drżę o swój kraj, gdy pomyślę że Bóg jest sprawiedliwy.”</strong>, jako niereformowalny ateista mógłbym powiedzieć, dobrze jednak, że nie ma Boga, ponieważ Polska, a właściwe nasze niby elity, ponosiłyby permanentnie znacznie większe straty niż te doznane w katastrofie smoleńskiej. Byłoby to dosłownie spustoszenie. Sprawiedliwy Bóg musiałby bowiem bardzo solidnie, poczynając od zarania naszych ojczystych dziejów, dosłownie już od czasów Popiela, systematycznie przetrzebiać nieuczciwe elity, żerujące na naiwności obywateli.</p>
<p>No proszę, przy okazji znalazłem dowód na nie istnienie Boga!</p>
<p>Ponad wszelką natomiast wątpliwość, miałby dobry Bóg szczególnie mocno zajęte ręce w naszym kraju po roku 1918, a więc od momentu, kiedy kraj mocno doświadczony i poturbowany rozbiorami, po długich 123 latach niebytu odzyskał niepodległość, a nasze elity natychmiast skoczyły sobie do gardeł, walcząc o przysłowiowy postaw <strong>„radziwiłowskiego” </strong>sukna.</p>
<p>Były więc natychmiast przewroty, był skuteczny niestety zamach na prezydenta Gabriela Narutowicza, była Bereza Kartuska. Po drugiej wojnie światowej były czasy PRL, na które jednak nie mięliśmy większego wpływu, choć Zofia Nałkowska, aczkolwiek w innej kwestii kontestowała, że <strong>„ludzie ludziom ten los zgotowali”</strong>. W końcu, od 1989 r. jest III, przez moment nawet prawie IV RP, a nasze niby <strong>„elity” </strong>nieustannie się wyniszczają.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=433#more-433" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=433</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kto tu rządzi?</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=432</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=432#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 20:14:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[A u nas znowu jak w starym, niezbyt kulturalnym powiedzeniu, jedni mówią o słupie, gdy tymczasem drudzy zdecydowanie o czym innym!
Prezydent, rząd, urząd miasta i zdecydowana większość Polaków od dłuższego już czasu domagają się przeniesienia spod pałacu prezydenckiego spornego krzyża, postawionego tam rzekomo spontanicznie przez harcerzy w dniach szoku po smoleńskiej katastrofie, w inne godne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A u nas znowu jak w starym, niezbyt kulturalnym powiedzeniu, jedni mówią o słupie, gdy tymczasem drudzy zdecydowanie o czym innym!</p>
<p>Prezydent, rząd, urząd miasta i zdecydowana większość Polaków od dłuższego już czasu domagają się przeniesienia spod pałacu prezydenckiego spornego krzyża, postawionego tam rzekomo spontanicznie przez harcerzy w dniach szoku po smoleńskiej katastrofie, w inne godne dla niego miejsce. Tymczasem episkopat, z uporem godnym podziwu mówi, że ten krzyż to nie ich problem, że najpierw ma zostać uhonorowana pamięć ofiar smoleńskiej katastrofy, ma stanąć pomnik, a nawet, jak powiedział ostatnio na Jasnej Górze metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, ktoś ma przeprosić zmarłego prezydenta, z którego za życia szydzono i kpiono.</p>
<p>Konia z rzędem temu, kto wyjaśni nam ten związek problemu krzyża z kpinami, na które jakże często zmarły prezydent sam się niestety wystawiał.</p>
<p>Ale nie w tym rzecz! Problem jest bowiem, wbrew wielu opiniom, zdecydowanie bardziej złożony i zarazem coraz bardziej groźny.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=432#more-432" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=432</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgorliwość, czy wyrachowanie?</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=431</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=431#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 20:32:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=431</guid>
		<description><![CDATA[Co znaczy obraza uczuć religijnych? Jak w ogóle rozumieć podobne sformułowanie? Czemu też czyjeś przekonania, uczucia bowiem oparte są wyłącznie na przekonaniach, jakiekolwiek zresztą uczucia mają być chronione prawnie, a ta ochrona ma być wręcz zapisana w kodeksie karnym? Czemu ich „obraza”, bądź „znieważenie”, jeśli w ogóle można obrazić lub znieważyć uczucia, ma być zagrożona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co znaczy obraza uczuć religijnych? Jak w ogóle rozumieć podobne sformułowanie? Czemu też czyjeś przekonania, uczucia bowiem oparte są wyłącznie na przekonaniach, jakiekolwiek zresztą uczucia mają być chronione prawnie, a ta ochrona ma być wręcz zapisana w kodeksie karnym? Czemu ich <strong>„obraza”</strong>, bądź <strong>„znieważenie”</strong>, jeśli w ogóle można obrazić lub znieważyć uczucia, ma być zagrożona karą grzywny, ograniczenia wolności, bądź nawet pozbawienia wolności do lat 2.</p>
<p>Wedle słownika języka polskiego, znieważenie oznacza: <strong>„ubliżyć komuś, zachować się względem kogoś w sposób obraźliwy; zelżyć kogoś”, natomiast obrazić to: „wyrazić się o kimś, zachować się względem kogoś w sposób uchybiający jego godności; ubliżyć, znieważyć”</strong>.</p>
<p>Jak podają media, Doda, Dorota Rabczewska powiedziała, iż: <strong>„ciężko jej uwierzyć w coś co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła”</strong>. Co zrozumiałe, dzisiaj nikt nie jest w stanie ustalić, w jakiej kondycji, w jakim stanie i po czym byli twórcy biblii w trakcie jej pisana. Dzisiaj już nikt nie ustali, czy Doda ma rację, czy się myli. Sądzę, że nie ustali tego również wysoki sąd – żaden!</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=431#more-431" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=431</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pieniacze i warchoły!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=430</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=430#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 23:21:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Pojawiły się dzisiaj głosy, chyba nawet w jakimś sensie rozsądne, byśmy spróbowali zrozumieć o co chodzi ludziom „broniącym” krzyża. Od początku obserwuję całą tą zadymę, bo trudno inaczej nazwać to całe zamieszanie i tak na dobrą sprawę, choć w pewnym momencie już myślałem, że wiem o co im chodzi, dzisiaj kompletnie się pogubiłem.
Bo właśnie dzisiaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pojawiły się dzisiaj głosy, chyba nawet w jakimś sensie rozsądne, byśmy spróbowali zrozumieć o co chodzi ludziom <strong>„broniącym” </strong>krzyża. Od początku obserwuję całą tą zadymę, bo trudno inaczej nazwać to całe zamieszanie i tak na dobrą sprawę, choć w pewnym momencie już myślałem, że wiem o co im chodzi, dzisiaj kompletnie się pogubiłem.</p>
<p>Bo właśnie dzisiaj pojawiła się nowa, prawie oficjalna, kolejna już wersja przyczyny tego spektaklu, aczkolwiek jak to najczęściej bywa, wyartykułowana przez człowieka spoza grona protestujących.</p>
<p>Wicemarszałek senatu Zbigniew Romaszewski, bo to on ogłosił tą nową przyczynę powiedział, że oni tam protestują przeciwko ociąganiu się rządu w kwestii uhonorowania ofiar katastrofy smoleńskiej. Oni powinni być uhonorowani na drugi dzień, bo zginęli w trakcie patriotycznej wyprawy, w celu uhonorowania ofiar zbrodni Katyńskiej. Powiedział też, że dawno już powinien zostać powołany komitet, dla należytego ich uhonorowania,.<br />
Ponad wszelką wątpliwość wypowiedź ta jest dowodem absolutnie politycznego podłoża tej <strong>„zadymy”</strong> i zarazem dosyć wyraźnie wskazuje jej inspiratorów.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=430#more-430" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=430</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Przed nami świetlana przyszłość!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=429</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=429#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 00:06:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=429</guid>
		<description><![CDATA[Dobijam powoli do siedemdziesiątki. Nie to jednak martwi mnie najbardziej. Coraz bardziej natomiast i to wręcz przeraża mnie, moje własne pokolenie. Przynajmniej ta jego część, która dała się zmanipulować i omamić kościołowi oraz Kaczyńskim, szczególnie Jarosławowi. Patrzę właśnie na zdjęcie, na którym właśnie Jarosław prawie dusi się ze śmiechu, wędrując przed szpalerem rozhisteryzowanych, wpatrzonych w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobijam powoli do siedemdziesiątki. Nie to jednak martwi mnie najbardziej. Coraz bardziej natomiast i to wręcz przeraża mnie, moje własne pokolenie. Przynajmniej ta jego część, która dała się zmanipulować i omamić kościołowi oraz Kaczyńskim, szczególnie Jarosławowi. Patrzę właśnie na zdjęcie, na którym właśnie Jarosław prawie dusi się ze śmiechu, wędrując przed szpalerem rozhisteryzowanych, wpatrzonych w niego niczym w obrazek i zarazem zbawcę staruszków. Nadałem temu zdjęciu tytuł - <strong>„Przed nami świetlana przyszłość”</strong>!</p>
<p>Nie bardzo wiem czemu, lecz oni nadal wierzą, że Jarosław Kaczyński i PiS, niczym cudotwórcy, jak tylko odzyskają władzę, dosłownie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienią Polskę w krainę mlekiem i miodem płynącą. W drugą Japonię i Irlandię razem do kupy wzięte.</p>
<p>Retoryka i postawa polskiego kościoła, jego hierarchów, ale również retoryka Jarosława Kaczyńskiego i jego gwardii, od lat są nad wyraz czytelne i by zacytować klasyka, oczywiście, oczywiste. Chodzi o zdobycie i utrwalenie swojej władzy, przy czym PiS mimo wszystko, mimo rzekomej genialności swojego prezesa, wyraźnie daje się wrabiać w firmowanie nieuniknionego chyba sukcesu kościoła. Jak mówią zresztą i piszą co niektórzy, państwo wyznaniowe to my już mamy.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=429#more-429" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=429</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejne kroki do neototalitaryzmu!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=428</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=428#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 00:19:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Pisałem nie tak dawno temu, tu, na tym blogu, o fatwie ogłoszonej teraz, już w XXI wieku, przez jakiegoś wielkiego ulema, czy też imama. Ów mędrzec i znawca Koranu nakazał ową fatwą, której uzasadnienie był w nim właśnie nagle i niespodzianie odnalazł, by kobiety zasłaniające wg zasad islamu twarze, odsłaniały spoza kwefu tylko jedno oko, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałem nie tak dawno temu, tu, na tym blogu, o fatwie ogłoszonej teraz, już w XXI wieku, przez jakiegoś wielkiego ulema, czy też imama. Ów mędrzec i znawca Koranu nakazał ową fatwą, której uzasadnienie był w nim właśnie nagle i niespodzianie odnalazł, by kobiety zasłaniające wg zasad islamu twarze, odsłaniały spoza kwefu tylko jedno oko, do poruszania się po ziemi wystarczy im bowiem absolutnie jedno. Cóż można na to odpowiedzieć? Wydaje mi się jednak, choć być może nawet i bluźnię, iż Pan był zapewne mądrzejszy od owego <strong>„mędrca”</strong> i z jakichś, sobie być może tylko znanych powodów, choć jak pisał wielki Kornel Makuszyński: <strong>„nawet geniusze i Bogowie mają chwile słabości, których później się wstydzą, gdy fachowa krytyka wykaże im niekonsekwencje w dziele”</strong>, dał jednak kobietom dwoje oczu.</p>
<p>Ale nie o islamie chcę dzisiaj mówić, jeno chcę raz jeszcze, a właściwie muszę, wrócić z uporem być może godnym lepszej rzeczy, do problemu pospiesznej, coraz wyraźniej widocznej i agresywnej już budowy państwa wyznaniowego, do radykalizowania się polskiego kleru, do coraz bardziej jawnego dyktatu kościoła, narzucania nam swoich praw, prawie już swoistego <strong>„szariatu”</strong>. W tym miejscu, dla porządku tylko przypomnę, iż pan stworzył był Adama i Ewę, jak głosi przynajmniej pismo, w stanie absolutnie nie odzianym, a jedynym ich ubiorem w Raju były liście, co istotne, zasłaniające zaledwie ich przyrodzenia.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=428#more-428" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=428</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Byle ten zespół niczego nie zepsuł!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=427</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=427#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 21:03:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Jak poinformowały media: „Dzisiaj odbyło się pierwsze spotkanie zainicjowanego przez PiS parlamentarnego zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej”. Jak wynika z pierwszych informacji, ale co ważne przede wszystkim z samej nazwy zespołu, jego podstawowym, a właściwie jedynym celem, jest, czy raczej z założenia powinno być, zbadanie przyczyny katastrofy smoleńskiej.
W tej sytuacji, patrząc na cel zespołu, to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak poinformowały media: <strong>„Dzisiaj odbyło się pierwsze spotkanie zainicjowanego przez PiS parlamentarnego zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej”</strong>. Jak wynika z pierwszych informacji, ale co ważne przede wszystkim z samej nazwy zespołu, jego podstawowym, a właściwie jedynym celem, jest, czy raczej z założenia powinno być, zbadanie przyczyny katastrofy smoleńskiej.</p>
<p>W tej sytuacji, patrząc na cel zespołu, to raczej jakaś wyjątkowo nadzwyczajna komisja śledcza. Czego bowiem nie ukrywa Antoni Macierewicz, ani pozostali członkowie zespołu, pracę swoją zamierzają oni oprzeć na przesłuchaniu świadków katastrofy, biegłych, ekspertów, etc., a infantylne nazywanie tego faktu zapraszaniem, rozmowami, nie zmienia przecież faktu, iż będą to działania czysto śledcze, jest wybiegiem absolutnie taktycznym.</p>
<p>Nasuwa się zatem pytanie, czy samozwańcza komisja, jaką w jakimś sensie jest ten zespół, ponad wszelką wątpliwość nie jest legalnym i lege artis ciałem sejmowym ds. dochodzenia, czy w ogóle ma prawo do działania w zamierzonym zakresie i sposobie dochodzenia do prawdy.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=427#more-427" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=427</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czemu Komrowski jako pierwszy miałby dotrzymać słowa?</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=425</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=425#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 11:59:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=425</guid>
		<description><![CDATA[Z niekłamanym zdziwieniem przeczytałem niedawno w „Gazecie Wyborczej” bardzo krytyczny felieton Jacka Fedorowicza nt. kampanijnej postawy, wręcz metamorfozy Jarosława Kaczyńskiego, jego nagłego przejścia na pozycję kokietowania narodowej lewicy.
Nie będę ukrywał, że mimo całej mojej niechęci do twórczości pana Jacka, szczególnie tej po 1989 roku, choć wcześniejsza najczęściej również mnie nie bawiła, spodziewałem się po  nim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z niekłamanym zdziwieniem przeczytałem niedawno w <strong>„Gazecie Wyborczej” </strong>bardzo krytyczny felieton Jacka Fedorowicza nt. kampanijnej postawy, wręcz metamorfozy Jarosława Kaczyńskiego, jego nagłego przejścia na pozycję kokietowania narodowej lewicy.</p>
<p>Nie będę ukrywał, że mimo całej mojej niechęci do twórczości pana Jacka, szczególnie tej po 1989 roku, choć wcześniejsza najczęściej również mnie nie bawiła, spodziewałem się po  nim zdecydowanie większej inteligencji politycznej, by nie powiedzieć inteligencji w ogóle.</p>
<p>Dogi Jajacku, że tak powiem, byłoby dla mnie obrazą, gdyby ktoś nazwał mnie sympatykiem PiSu i jego prezesa, to mimo wszystko ja go jednak  nawet rozumiem. W czasie walki bowiem o własną przyszłość, bo w gruncie rzeczy, wszyscy politycy mówiąc wyjątkowo delikatnie, nie tylko prawicowi, myślą wyłącznie o sobie, mając tak samo pana jak i mnie w nosie, czynią o i mówią różne rzeczy. Szczególnie zaś w czasie kampanii wyborczych, kiedy zatrwożeni wizją porażki dokonują zaskakujących wolt i mówią zadziwiające słowa. Jak pamięta pan zapewne, potrafią nawet obiecywać gruszki na wierzbie.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=425#more-425" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=425</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Syndrom psa sołtysa!</title>
		<link>http://www.andrzejulicki.pl/?p=424</link>
		<comments>http://www.andrzejulicki.pl/?p=424#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jun 2010 21:54:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.andrzejulicki.pl/?p=424</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny raz pokazał PSL swoją prawdziwą gębę. Gębę małego cwaniaczka, niezłego krętacza i mimo wszystko godnego podziwu politycznego wyjadacza, by nie powiedzieć wręcz wyżeracza, który jak mało kto potrafi zadbać o własne korzyści. Do podobnej refleksji, nie pierwszy już zresztą raz, sprowokowało mnie ogłoszone wczoraj stanowisko Rady Naczelnej Ludowców, wedle którego w drugiej turze wyborów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny raz pokazał PSL swoją prawdziwą gębę. Gębę małego cwaniaczka, niezłego krętacza i mimo wszystko godnego podziwu politycznego wyjadacza, by nie powiedzieć wręcz wyżeracza, który jak mało kto potrafi zadbać o własne korzyści. Do podobnej refleksji, nie pierwszy już zresztą raz, sprowokowało mnie ogłoszone wczoraj stanowisko Rady Naczelnej Ludowców, wedle którego w drugiej turze wyborów prezydenckich Polskie Stronnictwo Ludowe nie poprze żadnego kandydata, nie poprze więc co zrozumiałe swojego koalicjanta.</p>
<p>Taką postawę PSL, a właściwie jego najwyższe władze prezentują już od wielu lat. Podobne postępowanie, absolutnie zachowawcze i takie cwaniackie, za czasów tzw. komuny, wielce barwny i głośny swojego czasu robotniczy członek Komitetu Centralnego PZPR towarzysz Albin Siwak, prosty warszawski murarz, określał siedzeniem na okrak na barykadzie dziejów. Pozycja ta na pewno  jest niezbyt wygodna, czasem bywa bolesna, bardzo często jednakże pozwala dyskretnie, a nawet z pewnym wdziękiem w porę ześlizgnąć się na<strong> „właściwą”</strong> stronę historii, by spolegliwie przytulić się do zwycięzcy i krzyknąć płyniemy. To natomiast, taka właśnie postawa, żywcem przypomina mi stary studencki wic z lat 60 ubiegłego wieku, o gównie za przeproszeniem i okręcie.</p>
<p> <a href="http://www.andrzejulicki.pl/?p=424#more-424" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.andrzejulicki.pl/?feed=rss2&amp;p=424</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
