Dobra zmiana!

czwartek, 19 sty 2017 @ 23:13 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Kiedy 16 grudnia 2016 roku, siadałem do pisania poniższego tekstu, co być może nie ma większego znaczenia, była dokładnie godzina 12:06:53 i nic, absolutnie nic nie wskazywało jeszcze, że ten dzień przejdzie do historii, jako być może początek kolejnej „odnowy”, bądź da asumpt do kolejnej narodowej konfrontacji.

Paradoks, mówiąc mocno oględnie, sprawił, że dosłownie w kilka godzin później, w Sejmie najjaśniejszej, w najwyższym urzędzie suwerennego i demokratycznego państwa, doszło do haniebnego incydentu. A właściwie, do całej serii niegodnych tego miejsca działań, będących jak sądzę, nieuniknionym zwieńczeniem ponad rocznego, mozolnego budowania podwalin demontażu demokracji. Budowania nowego totalitaryzmu. Ale o tym, może nieco później. Aczkolwiek umyślę, że warto jednak jeszcze zauważyć, że w kontekście tych wydarzeń, początek owego postu, tym bardziej jego nieparlamentarna puenta, stała się przez to w pełni zasadna.

A zacząłem to pisanie jak następuje.

Są chwile, coraz częstsze niestety i coraz dłuższe, kiedy chciałoby się nie tylko krzyczeć, nie tylko wyć, ale dosłownie szpetnie zakląć. Zakląć tak po dorożkarsku dosłownie, bądź nawet po kawaleryjsku, co przez niektórych, uznawane jest na ogół za szczyt maestrii w tej mierze. Na cały głos, całym sobą zawołać - ludzie, co wy kurwa robicie?

Czytaj dalej „Dobra zmiana!”…

Do kolegi

wtorek, 17 sty 2017 @ 18:38 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Nieco starszy ode mnie mój szkolny kolega, jak wnioskuję z jego postów i komentarzy na Facebooku, jest niemalże fanatycznym adoratorem poczynań obecnego układu parlamentarno - rządowego. Co istotne, mimo trapiących go od dziesiątek lat nieszczęść, a nawet tragedii, nadal jest człowiekiem ogromnej wiary.

Nie chcąc wdawać się z nim, w niepotrzebny i najpewniej niemożliwy do rozstrzygnięcia spór na Facebooku, postanowiłem opowiedzieć tą historię tu, na blogu, bez podejmowania próby rozstrzygania racji.

Taki jest mój ogląd obecnej rzeczywistości, z którym jak dostrzegam, identyfikuje się już kilkanaście milionów Polaków. Ale rewolucji, o której wspominam w konkluzji tego postu, szansy na jej wybuch, a tym bardziej zwycięski koniec, póki co zdecydowanie nie widzę.

To co dzisiaj robią Petru, Kijowski, Shetyna, Kamys, czy Czarzasty, to kpina, to klasyczny przykład walki o wygranie swojego, to niemalże dosłownie popis tokujących głuszców. Działając niczym w amoku, w szaleńczej walce o prymat swojego ego, oni wszyscy zatracili zdrowy rozsądek. Nie dostrzegają coraz wyraźniejszej swojej klęski i zgodnego o zgrozo udziału w utrwalaniu dyktatury obecnego obozu władzy.

Myślę, że Kaczyński i jego partia, działając podobnie jak ich oponenci, w amoku walki o utrzymanie z trudem zdobytej władzy, gotowi niemal na wszystko, również nie zdają sobie sprawy z dramatyzmu sytuacji. Nie dostrzegają losu. jaki całej Europie szykują pożal się Boże populiści.

Czytaj dalej „Do kolegi”…

Głosiciele dobrej zmiany

poniedziałek, 16 sty 2017 @ 23:24 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Z niedowierzaniem wręcz czytam informacje o ataku wielu księży na WOŚP, na Owsiaka, na jego intencje. Na szczęście, zdarzają się również księża chwalący pomoc, chwalący wszelką w tym względzie działalność. Niestety w ten jazgot, w tą nagonkę na WOŚP, obok Poczty Polskiej, publicznej telewizji i całej armii jedynie słusznie myślących polityków PiS, wpisują się również dziennikarze. Swoisty popis w tym względzie dali ostatnio Rafał Ziemkiewicz i Łukasz Warzecha.

Nie tylko z czystego rozsądku, czy wyrachowania, powodowanego mizerią stanu kasy NFZ, ale też nie z powodu sympatii, bo przede wszystkim, z przyczyny „wrednego” charakteru ateisty, ww. panom problemów ze zdrowiem nie życzę. Pomijając zresztą moje niezbożne intencje, obaj panowie już mają kłopoty ze zdrowiem,. Póki co na szczęście li tylko z psychicznym, co nie przeszkadza im w sprawnym funkcjonowaniu, szczególnie na niwie mediów.

Ale wróćmy do sedna sprawy.

Czytaj dalej „Głosiciele dobrej zmiany”…

Igrzyska

piątek, 6 sty 2017 @ 22:30 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Internet aż huczy dzisiaj, zbulwersowany niekompetencją posła PO, który zaproszony do publicznej TVP 1, o zgrozo nie potrafił poprawnie bez zająknienia wymienić imion trzech króli. I takie oto problemy nieustannie zajmują nasze społeczeństwo. Takie „cukiereczki” podrzucają mu media i politycy.

Bo widać nie jest ważne na czym poseł się zna, nie ważne jest są problemy nękające ojczyznę, ważne jest, aby wiedział jak nazywają się trzej królowie. A najważniejsze jest by znaleźć kamień i rzucić nim w przeciwnika. Nie ważne jest natomiast, kto jest bez grzechu.

PiS, zresztą również i inne partie, w walce z politycznym przeciwnikiem stosują niemalże mafijne metody. Przeciwnikowi koniecznie trzeba podrzucić jakąś „świnię”, zrobić mu paskudną mordę, a co najmniej go ośmieszyć. Raptem, kto wie, czy nie przed zbliżającym się można by rzec przełomowym momentem w walce PiSu z opozycją, od kilku dni media są pełne Petru i Kijowskiego, ich nieprawdopodobnie „strasznych” zachowań. A to, dowodzi mimo wszystko, iż obaj wymienieni, są odbierani w rządzącym obozie jako wyjątkowo groźni przeciwnicy, jako przywódcy opozycji, zdobywający coraz wyraźniejszą przewagę nad miotającym się PiS.

Nikogo już nawet nie razi 150 tysięcy złotych wydawanych co miesiąc na ochronę Jarosława Kaczyńskiego, nie razi fakt zatrudnienia aptekarza w ministerstwie obrony narodowej na stanowisku eksperta i doradcy, ani wysokość jego wynagrodzenia. Nikogo nie bulwersuje wysokość wynagrodzenia członków komisji Macierewicza ds. udowodnienia rzekomego zamachu smoleńskiego. Nie ważny jest brak kworum i skandaliczny sposób przegłosowania budżetu państwa.

Czytaj dalej „Igrzyska”…

Kto i po co kombinuje przy religii

środa, 2 lis 2016 @ 15:39 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

W roku 2007, za pontyfikatu papieża Benedykta XVI, dokumentem  „Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu”. kościół odstąpił od wcześniejszego dogmatu związanego z losem dzieci zmarłych bez sakramentu chrztu. Wcześniej, bowiem od XVIII wieku, wg ustalonego prawa, dusze nieochrzczonych dzieci szły do otchłani („limbus puerorum”). Od 5 maja 2007 roku, zgodnie z ww. dokumentem, idą już do nieba.

Podejmując taką decyzję, jak oświadczył ks. Luis F. Ladaria, sekretarz Kongregacji Nauki Wiary, tudzież sekretarz Międzynarodowej Komisji Teologicznej, pod uwagę w tej kwestii wzięto trzy czynniki: „miłosierdzie Boże, pośrednictwo Chrystusa, oraz fakt, że Jezus szczególną miłością i troską otaczał dzieci. Natomiast pojęcie “otchłani”, wprowadzone w XVIII wieku, było wyrazem „zbyt zawężonej i rygorystycznej wizji zbawienia”. Wcześniej natomiast, w V wieku św. Augustyn twierdził np., że dusze dzieci nieochrzczonych idą do piekła, a od XIII wieku zaczęto mówić o otchłani, gdzie „nie ma żadnych kar, lecz naturalne szczęście, które jednak daleko odbiega od pełni błogosławionego szczęścia wizji uszczęśliwiającej.”

Czytaj dalej „Kto i po co kombinuje przy religii”…

Państwo prawa.

poniedziałek, 31 paź 2016 @ 19:50 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Niemalże od 16 już lat, żyjemy w XXI wieku. W kolejnym stuleciu, w którym ten nieco zwariowany, niepomny nauki poprzedniego stulecia, rozpędzony nie wiadomo dokąd świat, poza wieloma głupstwami, dokonał również niewiarygodnego skoku technologicznego. W ciągu ostatniego ćwierćwiecza chociażby, dokonał niewiarygodnego, wręcz epokowego postępu w elektronice. W technice przekazu informacji i komunikacji. Dzisiaj, bez najmniejszego już problemu, telefonami komórkowymi posługują się przedszkolaki, a niektórzy z nich, dosyć sprawnie poruszają się również w Internecie. Dostęp do internetu, w większości krajów jest zresztą dzisiaj praktycznie już nieograniczony. W najgorszym wypadku, w razie potrzeby, każdy może skorzystać z tzw. internetowych kawiarenek.      

Kiedy 19 lat temu, z powodów zdrowotnych odchodziłem w stan spoczynku, będąc w tym czasie kierownikiem ds. operacyjnych w jednym z oddziałów Totalizatora Sportowego, komunikację z podległymi mi pracownikami, konserwatorami terminali, od trzech lat zapewniał mi tzw. pager. Na upartego, można by rzec, ze był to taki mniej wypasiony przodek dzisiejszego telefonu komórkowego. Było to jednak urządzenie proste, odbierające wyłącznie informacje w postaci cyfrowej. Ale dosłownie w chwilę później, tuż przed moją chorobą, do użytku weszła nowsza wersja pagerów, tzw. alfanumerycznych, do których można już było wysyłać informacje tekstowe. Praktycznie takie same, jak dzisiejsze SMS’y.

Czytaj dalej „Państwo prawa.”…

Sprawiedliwość kołem się toczy!

poniedziałek, 24 paź 2016 @ 22:39 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Józef O, były funkcjonariusz PUBP w Kolbuszowej i Sanoku, dzisiaj 88 letni starzec, prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie skazany w październiku 2016 r. na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności, w roku 1945, a więc w chwili, kiedy 70 lat temu popełnił był owe karalne czyny, miał całe 18 lat. Nie sadzę, aby 18 letni wówczas chłopak, postawiony na zaszczytnym stanowisku strażnika praworządności, cokolwiek nie miałoby to znaczyć, po prawie sześciu latach wojny miał  skończone studia, czy choćby nawet średnią szkołę.

Jak wynika z enigmatycznych informacji medialnych, jego zbrodniczym działaniem była nadgorliwość i radykalizm w prowadzonych dochodzeniach, używanie nie zawsze cywilizowanych metod. Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie zarzucił mu, że dopuścił się zbrodni komunistycznych będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości, co polegało na bezprawnym pozbawieniu wolności dwóch działaczy Armii Krajowej z okolic Kolbuszowej i Sanoka.

Józef O, jako się rzekło 18 letni wówczas chłopak, w latach 1945-1946 był funkcjonariuszem PUBP w Kolbuszowej i Sanoku. Reprezentował tam, cokolwiek nie miałoby to znaczyć, legalną wówczas władzę, tj. państwo. Twierdzenie więc, że pozbawiając wolności dwóch działaczy, co pan prokurator nawet podkreśla, a więc nie jakichś tam prostych żołnierzy Armii Krajowej, Józef O działał bezprawnie, jest pozbawione wszelkiej logiki.

Czytaj dalej „Sprawiedliwość kołem się toczy!”…

Profesjonalizm.

piątek, 21 paź 2016 @ 20:39 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Planując wymianę używanego jeszcze, ale wyeksploatowanego już nieco laptopa, przymierzając się do kupna nowego, nowocześniejszego i co ważne dużo sprawniejszego, zapytałem zaprzyjaźnionego młodego człowieka, co istotne, wykształconego w tym kierunku elektronika, a co ważne przy tym, rzetelnego profesjonalisty, co sądzi o przeboju obecnego sezonu, o mocno reklamowanym produkcie marki „O jejciu”.

Znając moje potrzeby, determinowane moimi zainteresowaniami, stopniem wykorzystywania dostępnych funkcji, i programów, tym bardziej orientując się w poziomie moich kwalifikacji operatorskich, odradził mi pójście w tym kierunku, wykazując przy okazji kilka istotnych wad tej marki. Wad  podobnie jak w przypadku silników samochodów marki VV, skrzętnie skrywanych.

Czytaj dalej „Profesjonalizm.”…

Czym skorupka za młodu …

czwartek, 20 paź 2016 @ 14:04 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Współczesne pseudo elity, zarówno te polityczne jak i kościelne, mające dzisiaj niczym nieograniczony wpływ na kształtowanie polityki edukacyjnej i historycznej (niestety również), poprzez absurdalną walkę ekstremalnie ścierających się poglądów nowych, wyrosłych z solidarnościowych korzeni, ale nadal zwalczających się obozów, prezentujących dramatycznie odmienne poglądy w wielu kluczowych, wydawałoby się oczywistych i dawno już ostatecznie rozstrzygniętych kwestiach, w tym również narodowej historii, głównie, choć nie tylko tej powojennej, wychowują pokolenie niedouków, fanatyków, a w jakimś stopniu dosłownie nawet idiotów.    

Postawa i polityka tych neo elit, wypisz wymaluj przypomina błędy, a właściwie, świadome i głęboko przemyślane działania elit minionej epoki tzw. totalitaryzmu, kiedy to z uporem godnym lepszej sprawy pomijano, bądź ukrywano, wiele istotnych dla dziejów państwa i narodu historycznych faktów, i postaci. W większości encyklopedii nie sposób było znaleźć wielu postaci. Często, postaci wyjątkowo ważnych dla dziejów państwa i narodu. Postaci, bez których losy wojen i państwa polskiego, w ogóle naszych dziejów, potoczyłyby się zupełnie inaczej. A co istotne, wcale nie koniecznie korzystniej.

Nie było więc tam postaci niepasujących do poglądów aktualnych dla danych czasów cenzorów i piewców narodowej historii. Przede wszystkim, postaci psujących legitymizację ówczesnego systemu i postaw przywódców. Dzisiaj, niestety jest dokładnie tak samo. Próżno w encyklopediach szukać postaci niepasujących do poglądów dzisiejszych cenzorów historii, do wizji współczesnych piewców legend i postaci, nie zawsze godnych pomników.   Z kart wielu encyklopedii zniknęli niegdysiejsi i niedawni herosi, co ważne, podobnie jak i za czasów tzw. komuny, nie zawsze fałszywi. Najczęściej jednak, tym razem niewygodni dla obecnie rządzących elit.

Niestety, zarówno wtedy jak i dzisiaj, mamy do czynienia z ewidentnym, brutalnym procesem zakłamywania historii, z procesem oszukiwania ludzi.

Czytaj dalej „Czym skorupka za młodu …”…

Polak Polakowi wilkiem!

czwartek, 20 paź 2016 @ 12:55 | Kategoria: Ogólne | Brak komentarzy

Bez ryzyka popełnienia pomyłki, śmiało mogę dzisiaj powiedzieć, że podobnie jak wielu moich żyjących jeszcze rówieśników, mając cholernego pecha z jednej strony, z drugiej, miałem co najmniej równie dużo, a może nawet jeszcze  więcej szczęścia. 

Urodziłem się bowiem w czasie, kiedy trwała jeszcze ostatnia wojna światowa. Był to czas, kiedy codziennie groziło nam niebezpieczeństwo. Cała Europa, spory kawał Azji, część Afryki, a nawet dalekie Hawaje od czterech lat stały w wojennej pożodze. A była to wojna wyjątkowo okrutna. W jej wyniku, w różny sposób, nie zawsze na polu walki, śmierć poniosło co najmniej 73 miliony ludzi.

Urodziłem się nieco ponad półtora roku przed jej końcem. Dokładnie, w czwartą rocznicę jej wybuchu. Moje życie, podobnie jak milionów innych, żyjących i rodzących się wówczas ludzi, zgasić mogła jakakolwiek, zupełnie przypadkowa bomba, a nawet, co nie byłoby niczym nadzwyczajnym, kaprys jakiegoś „Übermenscha”.

Czytaj dalej „Polak Polakowi wilkiem!”…

Następna strona »

^Góra strony^ Blog oparty o WordPress i temat Pool autorstwa Borja Fernandez.
Subskrybuj RSS dla wpisów i komentarzy.